• Samochody
    +3 tys.
  • O nas
  • Blog
Dodaj samochód
Dodaj samochód
  1. Strona główna
  2. Blog
  3. Nowości
  4. Lamborghini Urus SE Performante: najmocniejszy Urus z hybrydą i trybem Rally
Nowości

Lamborghini Urus SE Performante: najmocniejszy Urus z hybrydą i trybem Rally

Konstantin Lupandin
Konstantin Lupandin
Lipiec 02, 20264 min czytaniaWidoki 151
Dodaj jako preferowane źródło
  1. W skrócie: co oferuje Urus SE Performante
  2. Urus SE Performante w kilku pytaniach
  3. Czym różni się od zwykłego Urus SE?
  4. Po co temu autu hybryda?
  5. Czy można nim jeździć jak samochodem elektrycznym?
  6. Czy Rally zamienia Urusa w pełnoprawne auto terenowe?
  7. Hybryda zestrojona pod reakcję, nie tylko pod oszczędność
  8. Karbon i przepływ powietrza: co zmieniło się na zewnątrz
  9. Zawieszenie AURA: najważniejsza zmiana techniczna
  10. Co mierzy czujnik 6D i po co mu osiem akcelerometrów
  11. Od toru po szuter: jak działają tryby
  12. Wnętrze: mniej dekoracji, więcej klimatu kokpitu
  13. Wnioski

Spis treści

  1. W skrócie: co oferuje Urus SE Performante
  2. Urus SE Performante w kilku pytaniach
  3. Czym różni się od zwykłego Urus SE?
  4. Po co temu autu hybryda?
  5. Czy można nim jeździć jak samochodem elektrycznym?
  6. Czy Rally zamienia Urusa w pełnoprawne auto terenowe?
  7. Hybryda zestrojona pod reakcję, nie tylko pod oszczędność
  8. Karbon i przepływ powietrza: co zmieniło się na zewnątrz
  9. Zawieszenie AURA: najważniejsza zmiana techniczna
  10. Co mierzy czujnik 6D i po co mu osiem akcelerometrów
  11. Od toru po szuter: jak działają tryby
  12. Wnętrze: mniej dekoracji, więcej klimatu kokpitu
  13. Wnioski
Lamborghini Urus SE Performante: najmocniejszy Urus z hybrydą i trybem Rally

1 lipca 2026 roku Lamborghini zaprezentowało Urus SE Performante — nowy szczyt gamy Urus i najmocniejszą wersję tego modelu do tej pory. Hybrydowy SUV łączy 4,0-litrowe V8 z podwójnym turbodoładowaniem, silnik elektryczny, 812 KM i 1 000 Nm. W przypadku Performante nie chodzi jednak tylko o dodatkową moc: auto ma też dwukomorowe zawieszenie pneumatyczne, przeprojektowany zestaw elementów aerodynamicznych, czujnik ruchu nadwozia 6D oraz specjalny tryb Rally na szuter.

Poprzedni Urus Performante stawiał na obniżenie masy i sztywniejsze nastawy. Nowy Urus SE Performante zachowuje ten charakter, ale opiera się już na układzie hybrydowym plug-in. Silnik elektryczny pomaga V8 szybciej budować moment obrotowy, akumulator umożliwia jazdę bez uruchamiania silnika, a układy elektroniczne mają sprawić, że ciężki SUV będzie precyzyjniejszy w szybkich zakrętach. Efekt to nie tylko Urus z innymi elementami pakietu nadwozia, ale osobne zestrojenie całej platformy.

W skrócie: co oferuje Urus SE Performante

Parametr

Dane Lamborghini

Układ napędowy

4,0-litrowe V8 z podwójnym turbodoładowaniem + silnik elektryczny z magnesami trwałymi

Moc łączna

812 KM (596 kW) przy 6 000 obr./min

Maksymalny moment obrotowy

1 000 Nm

0-100 km/h

3,3 s

0-200 km/h

10,8 s

Prędkość maksymalna

312 km/h

Akumulator trakcyjny

Litowo-jonowy, 25,9 kWh

Zasięg elektryczny

Ponad 60 km według Lamborghini

Masa własna

2 473 kg

Redukcja masy względem Urus SE

32 kg

Urus SE Performante w kilku pytaniach

Czym różni się od zwykłego Urus SE?

Lamborghini przedstawia Performante jako bardziej ekstremalną odmianę hybrydowego plug-in Urus SE. Chodzi nie o zastąpienie komfortowej wersji hybrydowej, lecz o zaoferowanie auta z ostrzejszą reakcją na gaz, lepszą aerodynamiką i ustawieniami do dynamicznej jazdy. Dlatego obok znanych trybów Strada, Sport i Corsa pojawia się teraz Rally.

Po co temu autu hybryda?

Nie tylko po to, by część trasy przejechać na napędzie elektrycznym. Silnik elektryczny jest zamontowany przed skrzynią biegów i współpracuje z V8, pomagając mu budować moment obrotowy bez przerwy, zanim turbosprężarki osiągną optymalny zakres pracy. Lamborghini podaje 812 KM i 1 000 Nm — to odpowiednio o 146 KM i 150 Nm więcej niż w poprzednim Urus Performante z benzynowym V8.

Czy można nim jeździć jak samochodem elektrycznym?

W trybie EV auto może przejechać ponad 60 km wyłącznie na akumulatorze i silniku elektrycznym. Producent podaje też, że w tym trybie prędkość maksymalna może przekroczyć 130 km/h. Rzeczywisty zasięg zależy od temperatury, terenu, prędkości i wybranej konfiguracji, więc należy traktować tę wartość jako odniesienie producenta, a nie gwarantowany wynik każdej trasy.

Czy Rally zamienia Urusa w pełnoprawne auto terenowe?

Nie. Nowy tryb dostosowuje rozdział momentu obrotowego, pracę zawieszenia i układów elektronicznych do nawierzchni o niskiej przyczepności, takich jak szuter. Ma pomagać w kontrolowanym poślizgu i lepszym utrzymaniu kontaktu opon z podłożem, ale nie zamienia Urus SE Performante w samochód do poważnej jazdy terenowej.

Hybryda zestrojona pod reakcję, nie tylko pod oszczędność

W centrum układu napędowego znajduje się 4,0-litrowe V8 z podwójnym turbodoładowaniem. Sam silnik spalinowy rozwija 620 KM, a synchroniczny silnik elektryczny dodaje do 141 kW. Energia jest magazynowana w akumulatorze o pojemności 25,9 kWh umieszczonym pod podłogą bagażnika. Takie rozwiązanie pomaga nie podnosić środka ciężkości bardziej, niż to konieczne w dużym SUV-ie.

Napęd na wszystkie koła działa przez centralnie sterowane sprzęgło elektroniczne i tylny elektroniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu. Ich zadaniem nie jest wyłącznie przekazywanie momentu na obie osie, ale także zmienianie jego rozdziału zależnie od przyczepności i wybranego trybu. Lamborghini podkreśla, że taki układ pozwala na „kontrolowaną nadsterowność” na życzenie kierowcy.

Ośmiobiegowy automat również został ponownie zestrojony: według marki zmiany w oprogramowaniu mają skrócić czas reakcji na polecenia kierowcy i ograniczyć opóźnienie przy oddawaniu momentu obrotowego. Szczegółowe dane układu napędowego, akumulatora i skrzyni biegów są opublikowane na oficjalnej stronie Urus SE Performante.

Karbon i przepływ powietrza: co zmieniło się na zewnątrz

Nadwozie Performante nie jest tylko bardziej agresywne wizualnie. Wersja otrzymała nową karbonową maskę z centralnym garbem i wlotami S-Duct, przeprojektowane przednie i tylne zderzaki, nadkola, progi, spojler oraz największy tylny dyfuzor, jaki kiedykolwiek trafił do Urusa. Lamborghini twierdzi, że ta wersja wykorzystuje więcej widocznego karbonu niż jakikolwiek poprzedni Urus.

Przód ma dwa praktyczne zadania: kierować więcej powietrza do chłodnic i zmniejszać unoszenie. Z tyłu współpracują ze sobą dwa spojlery — górny i dolny. Razem pomagają stabilizować SUV-a przy dużej prędkości, a dyfuzor kontroluje przepływ powietrza pod samochodem.

  • opór powietrza został zmniejszony o 3% względem Urus SE;

  • siła docisku wzrosła o 23% względem Urus SE;

  • docisk na przednią oś zwiększył się o 22% względem poprzedniego Urus Performante;

  • skuteczność chłodzenia hamulców poprawiła się o 8% względem Urus SE.

Te wartości pochodzą od producenta. Nie gwarantują takiego samego odczucia na każdej drodze, ale wyjaśniają, dlaczego Performante ma nowe wloty w masce, otwory wentylacyjne w błotnikach i osobny wlot NACA kierujący powietrze do hamulców. Lamborghini ujawniło pełną listę zmian w oficjalnym materiale premierowym.

Zawieszenie AURA: najważniejsza zmiana techniczna

Najważniejszą zmianą w podwoziu jest system AURA z dwukomorowymi poduszkami powietrznymi i dwuzaworowymi amortyzatorami. W przeciwieństwie do zwykłego zawieszenia pneumatycznego taki układ pozwala osobno regulować sztywność i tłumienie w szerokim zakresie: jedna komora jest zestrojona pod dynamiczną jazdę, a druga włącza się tam, gdzie większe znaczenie ma komfort.

Lamborghini podaje, że takie rozwiązanie ogranicza przechyły nadwozia podczas dynamicznej jazdy o 55% względem poprzedniego Urus Performante i zmniejsza drgania w trybach komfortowych o 25%. Te deklaracje należy odczytywać jako wewnętrzne pomiary marki, ale sama idea jest czytelna: zamiast wybierać między sztywnym ustawieniem torowym a miękkim na co dzień, zawieszenie zmienia charakter w zależności od sytuacji.

Rozstaw kół z przodu i z tyłu poszerzono o 16 mm. W połączeniu ze skrętną tylną osią powinno to poprawić stabilność przy gwałtownych zmianach pasa i przyspieszyć reakcję auta na zmianę kierunku. W przypadku SUV-a ważącego prawie 2,5 tony takie nastawy mają większe znaczenie niż kolejny wzrost mocy: to one decydują o tym, jak pewnie samochód zachowuje się przy dużej prędkości i w serii zakrętów.

Co mierzy czujnik 6D i po co mu osiem akcelerometrów

Urus SE Performante otrzymał czujnik 6D, użyty przez Lamborghini po raz pierwszy w limitowanym Fenomeno. Znajduje się on w pobliżu środka ciężkości pojazdu i rejestruje przyspieszenia w trzech osiach, a także prędkości kątowe związane z przechyłem, pochyleniem i odchyleniem.

Uzupełnia go osiem akcelerometrów: cztery znajdują się przy kołach, a kolejne cztery na nadwoziu. Dane te wykorzystują układy hamulcowy, kontroli trakcji i stabilizacji toru jazdy. W teorii elektronika może nie tylko reagować na poślizg, który już się rozpoczął, ale też z wyprzedzeniem dostosowywać ciśnienie hamulców i przekazywanie momentu obrotowego na podstawie ruchu nadwozia oraz dostępnej przyczepności.

Dla kierowcy nie oznacza to, że auto pojedzie szybciej bez żadnego udziału z jego strony. W ciężkim i mocnym SUV-ie predykcyjna kontrola może jednak sprawić, że reakcje będą płynniejsze, a przejście między przyczepnością i poślizgiem mniej gwałtowne.

Od toru po szuter: jak działają tryby

Urus SE Performante ma cztery główne tryby jazdy: Strada, Sport, Corsa i Rally. Współpracują one z czterema strategiami hybrydowymi — EV, Hybrid, Recharge i Performance. Tryby wybiera się pokrętłem Tamburo na środkowej konsoli.

EV służy do jazdy bez uruchamiania V8. Hybrid ma równoważyć wykorzystanie silnika i akumulatora. Recharge pozwala doładować akumulator do 80% podczas jazdy w Strada, Sport lub Corsa. Performance wykorzystuje pełny potencjał układu napędowego, gdy priorytetem staje się maksymalne tempo.

Najbardziej zauważalnym dodatkiem jest Rally. W tym trybie zawieszenie ma lepiej utrzymywać opony w kontakcie z luźną nawierzchnią, a skrzynia biegów przekazuje więcej momentu na tył, aby kierowca mógł kontrolować auto poślizgami. To rzadki scenariusz dla właściciela Urusa, ale dobrze pokazuje zamysł stojący za wersją Performante: ma być nie tylko szybsza na papierze, ale też wyraźnie inaczej zestrojona.

Wnętrze: mniej dekoracji, więcej klimatu kokpitu

We wnętrzu Lamborghini zachowało znany układ Urusa, ale dodało specjalne materiały i grafiki. Deska rozdzielcza, fotele, drzwi i podsufitka wykończono mikrofibrą CorsaTex by Dinamica, a dookoła jest więcej wstawek z karbonu. Nowa kierownica ma karbonową wkładkę, a część elementów otrzymała motywy w kształcie litery Y i czerwone przeszycia kontrastowe.

Centralny ekran o przekątnej 12,3 cala ma odświeżony interfejs inspirowany modelem Revuelto. Kolejny ekran 12,3 cala pełni funkcję cyfrowych zegarów. Wersja Performante otrzymuje także własny system telemetrii, który pokazuje dane o dynamice pojazdu i współpracuje z systemami wspomagającymi kierowcę.

Wnioski

Lamborghini Urus SE Performante nie jest nowym typem Urusa, lecz najbardziej nastawioną na osiągi wersją hybrydowej platformy. Jego kluczowe różnice to 812 KM, masa mniejsza o 32 kg, przeprojektowana aerodynamika, dwukomorowe zawieszenie pneumatyczne AURA, czujnik 6D i tryb Rally. W tym przypadku układ hybrydowy służy nie tylko do zwiększenia zasięgu elektrycznego, ale przede wszystkim do szybszej i bardziej przewidywalnej reakcji ciężkiego SUV-a.

W chwili premiery Lamborghini podało specyfikację techniczną, ale nie opublikowało cen ani harmonogramu dostaw dla poszczególnych rynków. O miejscu Urusa SE Performante w gamie i jego realnym koszcie będzie więc można mówić dopiero wtedy, gdy pojawią się lokalne cenniki.

Znajdź swój następny samochód już dziś
Przeglądaj setki ogłoszeń od zweryfikowanych dealerów i sprzedawców prywatnych. Inteligentne filtry, szczegółowe strony aut i aktualizacje w czasie rzeczywistym - wszystko, czego potrzebujesz, aby dobrze wybrać.
Przejdź do katalogu

Inne artykuły

GAC AION w Rumunii: AION V i AION UT — co wiadomo
Nowości
GAC AION wchodzi na rynek rumuński: co wiadomo o modelach AION V i AION UT
lipiec 28, 2026
Maserati Grecale 2027 w USA: V6 zamiast silnika 4-cylindrowego
Nowości
Maserati Grecale 2027 w USA bez silników czterocylindrowych: co się zmieniło
lipiec 27, 2026
Ford i Geely w Walencji: jakie samochody będą produkować
Chinese cars
Nowości
Ford i Geely podzielą fabrykę w Walencji: jakie pięć aut będzie tam powstawać
lipiec 26, 2026
Toyota Crown 2027: hybryda THS 5, spalanie, wersje wyposażenia i ceny
Nowości
Toyota Crown 2027 otrzymała nową hybrydę, ale jest nieco mniej oszczędna
lipiec 25, 2026
Dacia Bigster Hybrid: co oznacza zasięg 847 km
Nowości
Dacia Bigster Hybrid i 847 km bez tankowania: co naprawdę pokazał Green NCAP
lipiec 24, 2026
Nissan LEAF NISMO 2026: sportowe nastawy bez większej mocy
Nowości
Nissan LEAF NISMO zyskał ostrzejszy charakter, ale nie większą moc
lipiec 23, 2026
Range Rover GT wykracza poza SUV-a: co wiemy o nowym modelu
Nowości
Range Rover GT: elektryczny grand tourer zamiast klasycznego SUV-a
lipiec 22, 2026
Mercedes-Maybach GLS 680 2027: nowy V8, komfort i technologie
German cars
Nowości
Mercedes-Maybach GLS 680 zyskał moc: co zmieniło się we flagowym SUV-ie
lipiec 21, 2026
Freelander 8: powrót znanej nazwy i najważniejsze informacje
Nowości
Freelander 8 u dealerów w Chinach: co wiadomo o nowym modelu Chery i JLR
lipiec 20, 2026
Smart #2: co marka ujawniła przed premierą w Paryżu
Nowości
German cars
Smart #2 rozpoczął globalne testy przed premierą w Paryżu: co już wiemy
lipiec 20, 2026
161 799 Aktywne samochody
2754 Samochody dodane dzisiaj
10 657 Samochody sprzedane w ciągu ostatnich 24 godzin
5609 Odwiedziny w ostatnim miesiącu
0 Odwiedziny w ciągu ostatnich 24 godzin
  • Samochody
  • O nas
  • Blog
  • Kontakt
  • [email protected]
© 2026 zvelta
© 2026 zvelta
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościInformacje dla dealerów
Get it on Google PlayDownload on the App Store